Drużyna rocznika 2012 trenera Radosława Wasiaka pokonała na własnym boisku Mazovię Rawa Maz. 16:0.
Po dwóch trudnych porażkach – 0:5 z ŁKS oraz 0:1 z Pilicą Tomaszów Mazowiecki (wynik dość nietypowy jak na kategorię trampkarzy) – zespół stanął przed szansą przełamania w trzeciej kolejce. Rywalem była Mazovia Rawa Mazowiecka, która również nie miała udanego początku sezonu, przegrywając swoje dwa spotkania (0:2 i 1:6). Było więc jasne, że jedna z drużyn tego dnia odbije się od dna tabeli.
Od pierwszego gwizdka było widać ogromną determinację drużyny trenerów Wasiaka i Pawlikowskiego, która chciała udowodnić, że wcześniejsze wyniki były jedynie wypadkiem przy pracy. Już w 2. minucie prowadzenie dał Glessman, skutecznie zamykając dośrodkowanie Stolińskiego z rzutu rożnego. Trzy minuty później było już 2:0 – po podaniu Wiśniewskiego na listę strzelców wpisał się Studniarek. Sokół nie zamierzał się zatrzymywać. W 10. minucie Studniarek zdobył swoją drugą bramkę po wrzutce Ciącio, a w 13. minucie Wiśniewski, po prostopadłym podaniu Grzeszkiewicza, podwyższył na 4:0. Po kwadransie gry hat-tricka skompletował Studniarek i wynik brzmiał już 5:0. To jednak był dopiero początek strzeleckiego festiwalu. W 22. minucie Stawiszyński – który niedawno dołączył do zespołu z Term Poddębice – zdobył swoją pierwszą bramkę po podaniu Kołodziejczyka. Chwilę później Pokorski, po asyście Stawiszyńskiego, podwyższył na 7:0. W 33. minucie Stawiszyński ponownie wykorzystał błąd obrony i po dośrodkowaniu Grzeszkiewicza trafił do siatki. Wynik pierwszej połowy na 9:0 ustalił Nowacki, popisując się efektownym rajdem indywidualnym.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Drużyna z Aleksandrowa nadal dominowała i konsekwentnie powiększała dorobek bramkowy. Kolejne trafienia dołożyli Grzeszkiewicz, dwukrotnie Ziankowski, Wiśniewski oraz Nowacki. Glessman również skompletował hat-tricka, dokładając dwa kolejne gole. Ostatecznie spotkanie zakończyło się imponującym wynikiem 16:0, który bez wątpienia zasługuje na duże uznanie.
Skład zespołu: Kutorasiński – Kowalski, Glessman, Wilczyński, Nowacki, Stoliński, Grzeszkiewicz, Ziankowski, Wiśniewski, Ciącio, Studniarek.
Zagrali również: Stawiszyński, Pokorski, Fastyn, Sielski, Kołodziejczyk. Bramki: Studniarek x3, Glessman x3, Nowacki x2, Wiśniewski x2, Stawiszyński x2, Ziankowski x2, Pokorski, Grzeszkiewicz
Przed zespołem kolejne wyzwanie – wyjazdowy mecz w Łodzi przeciwko FA Południe Łódź, drużynie, która podobnie jak Sokół ma na koncie jedno zwycięstwo i dwie porażki. Zapowiada się wyrównane i emocjonujące spotkanie – oby skuteczność strzelecka pozostała na równie wysokim poziomie.