Sokół Aleksandrów w ramach 4. kolejki Betcris Łódzkiej IV Ligi, pokonał Stal Niewiadów 5:2.
To było niecodzienne spotkanie, które z pewnością kibicom pozostanie w pamięci. Już w 2. minucie Wojciech Pawlak zdobył pierwszego gola dla Sokoła, za minutę było 1:1 po celnym trafieniu Natana Meto. Od 7. minuty Stal prowadziła, ale pod koniec pierwszej połowy zrobił nam się ponownie wynik remisowy. W drugiej części gry strzelał już tylko Sokół. Dobra gra miała wpływ na skuteczność. Aleksandrowianie odnieśli cenne zwycięstwo.
Pierwsza połowa pokazała, że popełniamy wiele błędów, które trzeba wyeliminować. Na szczęście dobra reakcja mojego zespołu w drugiej części gry i zdecydowanie poprawa gry, to wszystko sprawiło, że potrafiliśmy być skuteczni. Wygraliśmy i mamy się z czego cieszyć – zaznacza Radosław Koźlik, trener Sokoła Aleksandrów.
Sokół Aleksandrów – Stal Niewiadów 5:2 (2:2)
Bramki: 2. Pawlikowski, 3. Meto, 7. Świątek, 44. Makowski, 59. Pawlikowski, 61. Rozwadowski, 67. Jakubowski.
Sokół: Rogalewicz – Pawlikowski (86. Chmielewski), Siuda, Podmajstrzy, Kania – Gałązka (86. Deląg), Chojecki (80. Szulc), Makowski (80. Walada), Jakubowski (73. Śmitkiewicz), Rozwadowski (73. Nowacki) – Pawlak (82. Walas).