Sokół Aleksandrów w ramach 13. kolejki Łódzkiej IV Ligi, doznał wyjazdowej porażki z GKS Bełchatów.
Za każdym razem występ na boisku z Bełchatowie jest szansą na zagranie meczu przed liczną publicznością i na świetnie przygotowanej murawie. To również dobry moment na ocenienie potencjału drużyny. GKS sezon rozpoczął bardzo słabo, ale teraz wraca na odpowiedni poziom. Trzy lata temu mecz pomiędzy obiema drużynami sędziował Szymon Marciniak. To było niezapomniane wydarzenie.
Teraz przyszedł czas na nową historię. Aleksandrowianie do przerwy przegrywali 0:1. Druga połowa była bardziej emocjonująca, bo kibice zobaczyli więcej goli. Ostatnie minuty zadecydowały o wygranej gospodarzy.
GKS Bełchatów – Sokół Aleksandrów 3:2 (1:0)
Bramki: 10. Garnysz, 67. Kosin, 70. Kania, 72. Pawlak, 86. Woźniakowski.
Sokół: Rogalewicz – Kania, Podmajstrzy, Lesiak, Chmielewski, J. Zieliński (64. Śmitkiewicz), Wolinowski, Rzepa (67. Bistuła), Wojciechowski (89. Świętosławski), A. Zieliński (85. Kryvetchenko), Pawlak.
fot. Tomasz Hawrysz. GKS Bełchatów/archiwum